poniedziałek, 17 października 2011

Rozstrzygnięcia w dwóch przetargach (i znane oferty w trzecim)

Zapadły rozstrzygnięcia w przetargach:
  1. na dostawę sterowników sygnalizacji i wideodetektorów na przejazdy dla rowerzystów,
  2. na opracowanie dokumentacji projektowej 31 fragmentów i odcinków dróg rowerowych (22 przejazdy dla rowerzystów i 9 odcinków dróg rowerowych o sumarycznej długości około 2900 m).
W pierwszym wybrano jedyną ofertę, złożoną na obydwie części, przez Konsorcjum Lider z Bytomia w skład którego wchodzi Zakład Inżynierii Ruchu W. Sylwestrzak i Spółka Spółka Jawna oraz Zakład Inżynierii Ruchu - Systemy Sterowania Ruchem R. Balcer i Spółka Spółka Jawna. Jeżeli przyjąć proporcjonalny koszt zakupu i montażu sterowników na przejazdach rowerowych (10 z 40 zamówionych sterowników), to z budżetu rowerowego zostanie przeznaczonych na realizację tego zamówienia 1 924 949 PLN.
W drugim przetargu wybrano ofertę Pracowni Projektowo-Badawczej ARTA z Krakowa, z zaproponowaną kwotą 98 400 PLN.
Uwzględniwszy 312 564 PLN zarezerowowanych na zapłatę za te projekty (bez odjęcia kar umownych za nieterminową realizację) i 885 tysięcy złotych przesuniętych uchwałą rady miejskiej z 14 września na realizację "Programu 100 kamienic", z zaplanowanych w "rowerowym budżecie" 4 milionów złotych pozostało 779 087 PLN, które są zarezerwowane na zamówienie 500 stojaków, 50 podpórek i 214 separatorów (słupków i barierosiedzisk).
P.S. Jest już informacja z dzisiejszego otwarcia ofert na ostatni z wymienionych przetargów. Zaproponowane ceny wahają się od 497 001,18 PLN do 642 431,66 PLN.

środa, 12 października 2011

Znak "Rowerowej Łodzi" będzie firmował politykę rowerową miasta

W poniedziałek, 10 października doszło do podpisania umowy pomiędzy Miastem reprezentowanym przez (ówczesnego) dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej, Andrzeja Wójcika a Fundacją Normalne Miasto "Fenomen" reprezentowaną przez prezesa Huberta Barańskiego. Fundacja zgodziła się na korzystanie przez Miasto ze znaku "Rowerowa Łódź" w celu:
  • firmowania polityki rowerowej,
  • promocji transportu rowerowego,
  • oznaczenia elementów zagospodarowania dróg rowerowych
  • oraz innych działań o charakterze promocyjnym.
Tym samym oszczędzono wydatku na zlecenie opracowania nowego logotypu i uniknięto mnożenia bytów, wykorzystując bardzo udany projekt "Fenomenu". Znak ten tworzy już markę wywołującą określone, pozytywne skojarzenia wśród łodzian. Dzielenie znaku wiąże się również z odpowiedzialnością za sposób wykorzystania i potrzebą uzgadniania przypadków jego użycia. Nie zmienia się w żaden sposób staut serwisu Rowerowa Łódż, za który nadal będzie odpowiadała wyłącznie Fundacja "Fenomen".

Oferty na zaprojektowanie krótkich odcinków dróg rowerowych

W poniedziałek miało miejsce otwarcie ofert w powtórzonym przetargu na opracowanie dokumentacji projektowych na przejazdy rowerowe z brakującymi odcinkami dojazdowymi dróg rowerowych oraz na poszczególne odcinki dróg rowerowych. W sumie - 31 odcinków dróg rowerowych spajających sieć, o długości nie większej niż 590 m każdy. Przetarg był powtórzony, gdyż za pierwszym razem nie wpłynęła żadna oferta.
Tym razem złożono dwie oferty:
  • ko projekty Katarzyna Chojnacka z siedzibą we Wrocławiu, tylko na drugą część zamówienia (poszczególne odcinki dróg rowerowych), z oferowaną ceną 398 628,24 PLN,
  • Pracowni Projektowo-Badawczej "ARTA" Marta Bogusz z siedzibą w Krakowie, z oferowaną ceną 55 350 PLN za część pierwszą i 43 050 PLN za część drugą.
Pierwsza firma wykonała do tej pory projekty dróg rowerowych w Legnicy, druga zaprojektowała dotąd scieżkę rowerowo-pieszą między Sromowcami Wyżnymi a Niżnymi w Pieninach (ok. 10 km) i ścieżkę rowerową między Szówskiem a Radawą (ok. 14 km) w gminie Wiązownica w województwie podkarpackim.

poniedziałek, 3 października 2011

II Kongres Mobilności Aktywnej w Gdańsku (29-30 września) - relacja

EDIT: Prezentacje z Kongresu.

Wiadomo, wszelkie konferencje niosą za sobą groźbę przejadania pieniędzy - wyżywienie, noclegi na koszt pracodawcy lub organizatora, co sprawia że udział można traktować jako wyjazd w (zazwyczaj) atrakcyjne miejsce, w trakcie którego bardziej się wypoczywa niż dowiaduje czegoś pożytecznego. Dlatego z ostrożnością podszedłem do uczestnictwa w Kongresie, przygotowany na chłonięcie możliwie wielu informacji przydatnych dla nas, łodzian. Oto hasłowo ujęty subiektywny wybór najbardziej interesujących wydarzeń.

Tim Asperges, Dyrektor Programowy bukselskiego Velo-city 2009 (tego, na którym została uchwalona Karta Brukselska)
Niskonakładowe działania wprowadzone np. w Brukseli, które przyniosły szybkie efekty (quick wins):
  • śluzy,
  • kontrapasy,
  • cycle advisory lanes - czyli malunki na jezdni na trasach przemieszczeń rowerzystów, niebędące znakami poziomymi (piktogram rowerzysty z "sierżantem", nazwane też przez Tomáša Cacha z Czech underscored bicycle transport passages).
Przykład kompleksowej kampanii promocyjnej transportu rowerowego w Gandawie: Gent, wild van fietsen (niestety, broszura po flamandzku).

Tomáš Cach z Zespołu ds. Wdrażania Czeskiej Strategii Rowerowej
Podział na dwie szkoły inżynierii ruchu:
  • szwajcarską, według której należy dążyć do uspokajania poprzez integrację,
  • duńską, gdzie stawia się przede wszystkim na separację.
Czesi ocenili, że w większych miastach lepsze efekty przynosi model szwajcarski.

Maciej Lisicki, wiceprezydent Gdańska
Prezentacja założeń Polskiej Uniii Mobilności Aktywnej, która ma zrzeszać samorządy i organizacje w celu wzmocnienia siły starań o unijne środki pozastrukturalne w perspektywie budżetowej 2014-2020.

Giuliano Mingardo z Uniwersytetu Erasmusa w Rotterdamie
Free parking does not exist!!! - koszt parkowania jest ukryty. Za bezpłatne miejsca postojowe płacimy wszyscy, niezależnie od tego, czy z nich korzystamy.

Angela van der Kloof z Mobyconu
Pouczające obserwacje dotyczące zachowań transportowych, ich zróżnicowania np. ze względu na płeć i konsekwencji jakie te zróżnicowania niosą dla obranych strategii zmiany nawyków.

Kapitalna prezentacja Jánosa László, Prezydenta Węgierskiego Klubu Rowerowego na temat ruchu prorowerowego w Budapeszcie. Warto poświęcić trochę czasu na obejrzenie całości (łącznie z zagnieżdżonymi filmami), nie tylko ze względu na atrakcyjną formę, ale przede wszystkim dla krzepiącej nauki ile (i jak) można dokonać w krótkim czasie:
Bardzo sugestywna prezentacja Johna Portera z firmy Interactions (z Delegany w Irlandii), pt. "The Psychology, Management and Creation of Communications"
Zwrócenie uwagi na potencjał działań miękkich, które umiejętnie zaplanowane mogą przynieść lepsze efekty niż tradycyjne działania skupione na skutakach a nie przyczynach niepożądanych zachowań (jak np. nieracjonalne użytkowanie samochodu).

System Tras Rowerowych dla Gdańska opracowywany przez Biuro Rozwoju Gdańska.

Monika Jarzemska z Krajowej Agencji Poszanowania Energii S.A. przedstawiła informację na temat pozyskiwania środków z Inteligentnej Energii - Programu dla Europy.

Poza tym odnotowałem uwagę, że system roweru miejskiego jest nietani i dlatego Tim Asperges zalecał ostrożność w jego stosowaniu. Z kolei, według Oliviera Schneidera z Francuskiej Federacji Rowerzystów doświadczenia francuskie wskazują, że rower miejski jest katalizatorem przemian (a jest tańszy niż tradycyjny transport publiczny). Innym katalizatorem przemian, tym razem według Tima mogą być działania na poziomie władz regionalnych i krajowych.

Podsumowując, korzyściami jakie odnotowałem w trakcie uczestniczenia w Kongresie były:
  • inspirujący przekaz know how bezpośrednio z ust doświadczonych zagranicznych ekspertów i aktywistów,
  • osobiste poznanie i nawiązanie kontaktów z nimi,
  • bezpośrednia wymiana informacji z oficerami rowerowymi z innych polskich miast,
  • obecność i reprezentowanie Łodzi na ogólnopolskim forum mobilności aktywnej.

Raport z Kongresu chciałbym zakończyć pewną cumbią, której w Gdańsku wysłuchałem po raz pierwszy:

wtorek, 27 września 2011

Liczymy się (III)

Podczas wczorajszego kluczenia ulicami śródmieścia doliczyłem się 33 osób z rowerami. Trasa mierzyła 2,8 km, co dało średnią 11,7 osób na kilometr. Tym razem najbliższy obu wartości był wynik Bartka, który na drodze z "Manufaktury" na plac Reymonta, długości 5,5 km, spotkał 22 osoby na rowerach (4 na kilometr). Gratuluję!
Zostały dwie damskie S-ki. Może któraś z pań zechce albo któryś z panów dla swojej pani. Zasady rywalizacji są tutaj, a ja czekam na wyniki do północy.

poniedziałek, 26 września 2011

Liczymy się (II)

Pogodny poniedziałek, zbliża się godzina powrotów z pracy, ze szkół. Doliczyłem się, że zostały mi jeszcze trzy koszulki "Zagoń Rower do Roboty": jedna męska i dwie damskie S-ki. Zatem liczymy w dalszym ciągu (zasady, wyniki proszę podsyłać na rowery@uml.lodz.pl). A ja w związku z drugą "gumą" złapaną na łuku torów tramwajowych na skrzyżowaniu Gdańskiej z Kopernika, wracam (i liczę) spacerem...

II Kongres Mobilności Aktywnej w Gdańsku (29-30 września)

W czwartek-piątek wybieram się na kongres do Gdańska, wobec czego nie będę uczestniczył we wrześniowej masie krytycznej (jeden z powodów, dla których żałuję, że mnie nie będzie). Kongres odbywa się po raz drugi (materiały z pierwszej edycji) i jest największą w Polsce imprezą, na której są prezentowane oficjalnie zagadnienia z zakresu takich form mobilności jak chodzenie, jazda na rowerze, jazda na rolkach, bieganie itd. Uczestniczą w nim głównie urzędnicy, jest więc okazją do wymiany doświadczeń, zawiązania współpracy, aliansów itp. Jadę z nadzieją, że uda mi się zyskać dla Łodzi i łodzian coś więcej, niż tylko wzbogacenie własnego doświadczenia i wiedzy, co mogę czynić nie ruszając się z naszego miasta. Przekonam się, czy będąc w Gdańsku będę blisko głównego nurtu zmian, jakie w zakresie zrównoważonego transportu zaczynają się dokonywać w naszym kraju i na ile uda mi się podjąć próbę włączenia Łodzi w ów nurt. Poza tym, warto nawiązać kontakty i otrzaskać się w towarzystwie, tak aby w 2014 r. jeżeli konferencja Velo-City Global będzie organizowana w Gdańsku (o co to miasto zabiega) móc być nie tylko statystą, ale aktywnym uczestnikiem wydarzeń.