W ostatni piątek (4 listopada) sprawdzałem sprawność pokonywania przejazdów dla rowerzystów wokół ronda Inwalidów, najnowszej (i drugiej tegorocznej) łódzkiej inwestycji rowerowej. Jak widać na filmie, nie jest najlepiej. Cały objazd w kierunku przeciwnym do kierunku ruchu wskazówek zegara trwał 6 min 49 s, z czego 3 min i 51 s (a więc ponad połowę czasu objazdu) spędziłem oczekując na zielone światło. Wiem, że na przejazdach powinny wkrótce pojawić się wideodetektory (nie będzie konieczności dotykania nie-przycisków na słupkach), ale chyba więcej można poprawić optymalizując program sygnalizacji.